CZTERY GOLE PATRYKA NIE DAŁY NAWET PUNKTU

Pełen wielkich emocji, zwrotów akcji, dramatów mecz rozegrali w ostatnią środę nasi zawodnicy rocznika 2003/2004.  Niestety,  ulegli Bałtykowi Gdynia 4:5 (2-3).

 

Nie pomogły cztery trafienia świetnie dysponowanego tego dnia Patryka Prokopiuka.  Mimo prowadzenia po kilku minutach meczu 2-0, nie udało się wygrać tego meczu.  Rywale  w pierwszej połowie zdobyli trzy gole i wygrali te część gry.  Pierwsze minuty po przerwie znowu należały do Moreny, zdobyliśmy znowu dwa gole i ponownie wyszliśmy na prowadzenie w tym szalonym meczu.  Końcówka, niestety, nie przebiegła po naszej myśli.  Dwa razy piłka wylądowała w naszej bramce i to gdyński Bałtyk mógł cieszyć się z kolejnych trzech ligowych punktów. 

Szkoda porażki, jak zawsze, ale postawa Moreny na pewno może cieszyć.  Przecież jesienią ulegliśmy w Gdyni rywalom aż 0-12.  Wczoraj blisko był nie tylko remis, ale i wygrana.  Finalnie jednak po meczu cieszyli się tylko zawodnicy z Gdyni.

 

MORENA GDAŃSK 4:5 BAŁTYK GDYNIA

 

bramki dla naszego zespołu:

 

Patryk Prokopiuk (cztery)

asysty:

Sebastian Piwowarski (dwie)

Michał Lewczuk

 

20 kwietnia 2017

Stanisław Gramann

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ