Wystartowała kolejna edycja turnieju piłkarskiego dla dzieci pod patronatem firmy DEICHMANN  -  MINI MISTRZOSTWA 2017.  Także w tym roku nie mogło zabraknąć w rywalizacji drużyny Gdańskiego Klubu Sportowego MORENA.  Wystartowaliśmy zespołem złożonym z zawodników rocznika 2006 i 2007, a ślepy los przydzielił nam reprezentowanie barw FRANCJI.  Vive la France!

 

 

Rozegraliśmy pierwsze mecze i już widać, że  będzie bardzo... nerwowo.  Nieodmiennie zadziwia mnie fakt, jak bardzo wiele negatywnych emocji mogą budzić amatorskie rozgrywki piłkarskie jedenastolatków. Jak bardzo wiele złych rzeczy rozgrywa się na boisku, jak bardzo wiele  niektórzy  zrobią, żeby zdobyć trzy punkty w meczu dzieciaków, a to wszystko pod batutą trenera wychowawcy dzieci oraz w akompaniamencie Komitetu Oszalałych Rodziców.  Aż się nie chce o tym wszystkim pisać. Ale skoro dzieci walczyły, biegały, strzelały bramki:

 

Pierwszy mecz rozegraliśmy z GTS PRUSZCZ GDAŃSKI -  PORTUGALIĄ.   Zacięty mecz, pełen walki, dużych emocji, często negatywnych.  Remisujemy 1:1.

 

 

Kolejne spotkanie dnia, to mecz towarzyski z ISLANDIĄ  - OLIMPIA OSOWA.  Przynajmniej tak nam się wydawało, że towarzyski.  No bo skoro tak było napisane na rozpisce, skoro jeszcze dzień później  ten mecz widniał na oficjalnej stronie turniejowej, to mieliśmy prawo tak to rozumieć.  Wystawiliśmy rezerwowy skład,  straciliśmy gola,  próbowaliśmy odrobić, nie udało się.  Zmartwienia nie było , bo przecież to tylko potyczka towarzyska, bez punktów.  Niestety,  nasi przeciwnicy byli innego zdania.  Dzień później, z sobie tylko znanych powodów, napisali szereg protestów, w tym do centralnego organizatora cyklu turniejów we Wrocławiu!!! i dostali te, jakże dla nich niezbędne, trzy punkty.  Organizator dzień później zmienił mecz na turniejowy.   Już nie był towarzyski. Ktoś to potrafi wytłumaczyć?

 

 

 

Trzeci mecz, to kolejna potyczka z GTS PRUSZCZ GDAŃSKI - ARGENTYNĄ. Tu było już wszytko.  Krzyki, brutalne faule, wyzwiska, pretensje itp.  Rodzice nakręcali chłopców do wszystkiego, tylko nie do fair gry w piłkę. I za nic w świecie nie mogli pogodzić się z faktem, że MORENA wygrała 2:1.   Do czego to wszystko prowadzi?

 

 

 

 

 

Tabela po dwóch dniach turnieju:

 

 

 

15 maja 2017

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

DEICHMANN MINIMISTRZOSTWA