6:2 (3-0)   pokonali nasi trampkarze rówieśników z GTS Pruszcz Gdański.   Wszystkie gole dla naszej drużyny zdobył w tym meczu  Artur Ryński.   Asysty:  Mateusz Kotewicz (3),  Bartek Łukaszewicz (2).

 

Wbrew temu, co pokazuje końcowy wynik,  nie było to dla naszych zawodników łatwe spotkanie. Wiele minut musiało upłynąć, zanim udało nam się skutecznie sforsować defensywę gości.  W 23 minucie Artur otworzył wynik meczu.   Rywale głęboko cofnięci nie ułatwiali nam zadania, a my nie potrafiliśmy  precyzyjnie rozegrać akcji. Ale konsekwencja w grze przyniosła sukces. W ostatniej minucie meczu, Artur  dwukrotnie pokonał bramkarza z Pruszcza.   Prowadziliśmy 3-0 do przerwy.

 

Po zmianie stron  Artur dołożył czwartego gola i wydawało się, że jest po meczu.   Nic bardziej mylnego.  Goście spóbowali śmielej zaatakować  i zdobyli gola.   A dwie minuty później  następnego.   Było tylko 4-2 i to zawodnicy GTS  mieli okazje na zdobycie kolejnych bramek.  Mogli, a nawet powinni je wykorzystać i wynik powinien być remisowy.   Na szczęście dla nas piłka jest sportem mało przewidywalnym  i prowadzenie utrzymaliśmy. Wyszliśmy z pewnego chaosu w grze, a w końcówce,  niezawodny tego dnia Artur, dołożył do swojego  pokaźnego  łupu  jeszcze dwa trafienia.    Wygralśmy 6-2. 

 

Oprócz skutecznego w ataku  tego dnia Artura,  warto wyróżnić  Kacpra Domstę,  pewnego i skutecznego  w obronie,  a także  chłopaków za naprawdę świetne asysty.  Bartek, a zwłaszcza Mateusz Kotewicz  posyłali naprawdę świetne piłki do Artura, który skutecznie finalizował sprawy.   Gratulacje. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

09 września 2018

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

DRUGA WYGRANA W LIDZE