awodnicy rocznika 2005/2006 uczestniczyli w sobotę w turnieju z cyklu LOTOS GRIFFIN CUP.  Relacja z turnieju od Piotra Kochanowskiego:

 

Lotos Griffin Cup r. 2005!

 

 

GKS Morena Gdańsk wzięła udział w turnieju z serii Lotos Griffin Cup o Puchar Prezesa Pomorskiego ZPN w Chojnicach.

​         Do rozgrywek zgłosiło się dwanaście drużyn. Zagrały one w trzech grupach po cztery drużyny. Do ćwierćfinałów awansowały po dwie najlepsze drużyny z każdej grupy oraz dwie drużyny z trzecich miejsc z najlepszym bilansem.

 

Z grupy A awansowały KP Starogard Gdański i Chojniczanka Chojnice, z grupy B Lider Rychnowy i Morena Gdańsk,

 

 

 

 

a z grupy C: Gryf Słupsk i GTS Czarna Dąbrówka.

Z trzecich miejsc awans uzyskały: AP Człuchów i Radunia Stężyca.

 

W meczach ćwierćfinałowych Chojniczanka pokonała w rzutach karnych Morenę Gdańsk, Gryf Słupsk pokonał AP Człuchów, KP Starogard Gdański wygrał z Radunią Stężyca, a Lider Rychnowy pokonał GTS Czarną Dąbrówkę 1:0.

 

W półfinałach Chojniczanka przegrała z Gryfem Słupsk 0:2, tracąc obie bramki w końcówce meczu, a Lider Rychnowy pokonał po rzutach karnych KP Starogard Gdański.

Natomiast o miejsca 5-8, Morena Gdańsk przegrała z AP Człuchów dopiero w rzutach karnych, wynik boiskowy 0:0.

W meczu o miejsce 7 Morena Gdańsk przegrała swój pierwszy mecz w regulaminowym czasie gry z GTS Czarną Dąbrówkę 0:1.

 

W meczu o trzecie miejsce Chojniczanka po rzutach karnych wygrała z KP Starogard Gdański, a w finale Gryf Słupsk zasłużenie pokonał Lidera Rychnowy 2:0.

 

 

Końcowa kolejność:

1. Gryf Słupsk

2. Lider Rychnowy

3. Chojniczanka

4. KP Starogard Gdański

5. AP Człuchów

6. Radunia Stężyca

7. GTS Czarna Dąbrówka

8. Morena Gdańsk.

 

W turnieju zagrały też drużyny: U-2 Bytów, Bałtyk Gdynia, Red Devils Chojnice i Chojniczanka II Chojnice.

 

Ciekawy turniej i szkoda, że zabrakło nam trochę szczęścia przy wykonywaniu rzutów karnych, bo jak pokazywały wyniki byliśmy równorzędnym rywalem dla wszystkich zespołów. Nasz grupowy rywal Lider Rychnowy, z którym zremisowaliśmy 1:1, dotarł aż do finału.

Analizując naszą grę, na pewno świetnie wypadła gra obronna – straciliśmy tylko 2 bramki w 6 meczach, natomiast jest pewien kłopot ze zdobywaniem bramek – zdobyliśmy tylko 5 bramek, z czego 3 były dziełem obrońców. Jest nad czym popracować.

 

 

Na koniec trudnego dnia, trener zaprosił całą drużynę na pizzę :)

 

 

zdjęcia ze strony: chojnice.com

 

 

19 grudnia 2017

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

GRALIŚMY W CHOJNICACH