W zaległym meczu II kolejki Ligi Trampkarzy Morena Gdańsk pokonała 3:1 w meczu rozegranym w Suchym Dębie miejscową Motławę.

 

Bramki dla GKS:  Krystian Bilak, Kacper Sawicki, Bartosz Łukaszewicz.

 

Relacja Piotra Kochanowskiego:

 

 

Mecz zapowiadał się prawdziwym papierkiem lakmusowym dla naszej drużyny. Po pierwsze, to nasz dopiero drugi mecz w tym sezonie, kiedy nasz zespół bardzo zmienił się kadrowo po wielu odejściach.

Po drugie w pierwszym meczu, co prawda wygraliśmy 4:1, ale jednocześnie Motława wygrała z tym samym rywalem 21:0!!!

Jednak obraz spotkania wyglądał bardzo optymistycznie przez pierwsze 30 minut, kiedy zamknęliśmy rywala na swojej połowie, grając dobrze piłką. Na efekty czekaliśmy do 14 minuty, kiedy z doskonałego podania Tomka Grabickiego bramkę zdobył Krystian Bilak. W kolejnych minutach mogliśmy podwyższyć rezultat, kiedy Janek Kochanowski wypuścił Tomka prostopadłym podaniem na sytuację sam na sam z bramkarzem. Niestety zabrakło zimnej krwi aby oszukać bramkarza, który odbił jego strzał. Niestety pod koniec pierwszej połowy oddaliśmy inicjatywę, aczkolwiek rywal nie potrafił wiele z tego zrobić.

Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 0:1 i aż szkoda, że nie było lepszego wyniku. W drugiej połowie mecz się wyrównał, ale my byliśmy bardziej skuteczni. Najpierw bramkę zdobył Kacper Sawicki z podania Krystiana,  a później Bartek Łukaszewicz, też z podania Krystiana.  Niestety szkoda chwili dekoncentracji z końcówki meczu, gdzie niepotrzebnie straciliśmy bramkę na 1:3.

Był to naprawdę dobry, ale niełatwy mecz – zobaczymy co czeka nas dalej.

 

 

 

26 września 2019

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

JESZCZE MORENA NIE ZGINĘŁA...