Poniedziałek  był kolejnym dniem zmagań naszych juniorów na turnieju TATRY CUP 2017.   Po małych turbulencjach wieczornych, na szczęście wszystko dobrze się zakończyło, co widać.  Najważniejsze, że jest uśmiech:

 

 

Atrakcją dnia było zapewne spotkanie z  niespodziewanym gościem. Jak widać Kadra Polski na Mundial  w Rosji  nie jest jeszcze zamknięta i selekcjoner poszukuje kandydatów w każdym zakątku:

 

 

Sportowo - były przebłyski,  sporo  było jednak wpadek.  Zapewne po konsultacjach z Adamem Nawałką -  następne mecze pójdą już znacznie lepiej.

 

 

 

 

Fajnie jest mieć boisko w takich okolicznościach przyrody, tylko kto będzie po piłki biegał jak wypadnie na DÓŁ?

To tak jakby, u nas na LAS ARENIE piłka spadła na ulice Magellana, tylko jakieś MILION razy bardziej.

 

Jutro mniej grania, więcej zabawy, bo organizatorzy na wtorek zaplanowali piłkarski piknik dla wszystkich.

 

 

Ok,  wszystko rozumiem, ale ten zestaw kolorystyczny strojów to zdecydowanie powinien być zakazany. Panie Trenerze,  litości!!!

 

A jakby ktoś się bardzo martwił, że nie może się dodzwonić, to wszystko jest pod kontrolą:

 

 

 

 

 

 

 

 

26 czerwca 2017

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

MORENA ON TOUR - PONIEDZIAŁEK