Piąty mecz ligowy wygrali dziś nasi trampkarze z rocznika 2005/2006.  Pokonali 3:1 Olimpię Osowa po bramkach Mateusza Kotewicza, Bartka Łukaszewicza oraz Kuby Dasiewicza. 

 

Kilka słów od Piotra:

 

Wygrana 3:1. Pierwsi tracimy bramkę po zejściu rywala z prawej strony i strzale z przed pola karnego. My prowadzimy grę, przeciwnik opiera swoja grę na tzw. ladze, długa piłka na aferę i czeka na nasz błąd.  Ale my już więcej ich nie popełniamy. A sami jesteśmy zmuszeni do gry  pozycyjnej , od obrońców, przez linię środkową, , bo przeciwnik całym zespołem cofa się pod swoje pole karne.  w 21 minucie Tomek Grabicki zgrywa piłkę wzdłuż bramki, tam nogę dokłada  Mateusz Kotewicz i mamy remis. W 25 minucie mamy już 2:1 , a bramkę strzela Bartek po podaniu Tomka, który sam nie mając miejsca na oddanie strzału, wycofuje ją na linie szesnastego metra, skąd uderza Bartek . Rywal musiał zmienić taktykę i atakuje nas wyżej, ale to my mamy sytuację.  Artur wykłada piłkę Kotowi na pustą bramkę, ale ten w ostatniej chwili  poślizgnął się i strzela w słupek. Mamy jeszcze rzuty rożne, ale bez efektu. Nieliczne kontry rywala przerywamy przed  polem karnym.  Jedna z takich akcji daje rywalom rzut wolny. Piłka leci pod poprzeczkę naszej bramki, ale tam jest Bartek i wybija ją z bramki. Ostatecznie, na 3:1 bramkę strzela Kuba Dasiewicz z podania Artura.

Przeciwnik nie może pogodzić się porażką i żąda weryfikacji danych . Oczywiście nawet zdjęcia w dowodach Artura  są dla nich podejrzane.  Smutne to, bo przegrać tez trzeba umieć.    

 

Gratulacje dla naszego zespołu.  Wygrali kolejny mecz, nie łatwy mecz. 

 

Szkoda tylko,  jak napisał Piotr, że tak trudno niektórym przełknąć gorycz porażki.

 

Panie Trenerze,  28 września 1983 roku, był Pan jedną z gwiazd meczu na Traugutta z Juventusem Turyn.  35 lat później,  w tym samym miejscu,  prowadzi Pan dzieci  do boju w meczu Ligi Trampkarzy  przeciwko Morenie.   Naprawdę warto pozostać w porządku,  w każdych okolicznościach...

 

29 września 2018

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

PIĄTA WYGRANA TRAMPKARZY