Kilka słów o ostatnim turnieju od Piotra:

 

11 stycznia wzięliśmy udział w turnieju halowym w Somoninie. Kilka meczy przegraliśmy, klika zremisowaliśmy, kilka wygraliśmy, ale turnieju nie zawojowaliśmy. W grupie przegraliśmy 0:1 z FC Gowidlino i z Pikami Gdańsk.  Oba mecze po bardzo wyrównanej grze, ale wiadomo,  na koniec liczy się tylko to, co w sieci.  Zremisowaliśmy 2:2 z SP Skrzeszewo. W tym meczu przegrywaliśmy już 0:2, ale dzięki bramkom Janka Kochanowskiego i Oliwiera Teodorczuka udało się odwrócić losy meczu. Jednak 1 punkt to stanowczo za mało, aby myśleć o wyjściu z grupy, mimo zajęcia w niej III miejsca.
 
W kolejnym meczu wygraliśmy 5:0 z drużyną AP Reissa Śliwice, bramki strzelali Marcin Skiba, Wiktor Osowski, Matviej Sitkov i dwie Janek Kochanowski.
W ostatnim meczu o miejsce 9 gramy z SP Skrzeszewo. W normalnym czasie gry był remis 1:1, gdzie wyrównująca bramka Janka, pada 8 sekund przed gwizdkiem końcowym. W rzutach karnych przegrywamy 2:3, dobrze strzelają Janek, Mateusz Welenc, niestety ostatniej serii, strzał Matvieja broni bramkarz. 
 
Ostatecznie zajmujemy mało zaszczytne X miejsce.
 
 

 

 

 

 

24 stycznia 2020

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

SOMONINO CUP 2006