Chwilo trwaj! 

 

Piąte z rzędu zwycięstwo młodzików Moreny.  Pokonali 2:0  Polonię Gdańsk po bramkach  Mateusza Welenca  oraz Maksymiliana Kotłowskiego.

 

Morena - Polonia 2:0 Najpierw Mateusz Welenc, który wykończył świetne, prostopadłe podanie  od Janka.  W drugiej połowie Maks Kotłowski  dobija  do bramki  strzał Janka z wolnego, odbity przez mur  rywala. Cały mecz pod naszą kontrolą. Przeciwnik ani razu poważnie nie zagroził  naszej bramce.  My graliśmy mądrze  skrzydłami, wiedząc że boisko nie pozwala na wymianę dużej ilości podań ziemią.  Kolejny dobry mecz Wojtka i brawa dla całej drużyny. Jednak największe emocje były tuż przed rozpoczęciem meczu. Sędzia zarządził losowanie, kto założy znaczniki z uwagi na podobieństwo kolorystyczne koszulek. Padło na rywali, ale trenerzy nie pogodzili się z werdyktem. Sędzia zagroził nie rozegraniem spotkania, więc trener  Rafał wspaniałomyślnie zgodził się, a by nasi  zawodnicy założyli znaczniki. Nie przeszkodziło to nam jednak  w tym meczu zwyciężyć:)

 

Tyle od Piotra, ja od siebie dodam  bardzo miłą i sympatyczną atmosferę wśród oglądających mecz rodziców  i sympatyków.  Okazuje się, że można zachowywać się normalnie.  Dziękujemy.   

 

 

 

 

30 września 2018

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

TRWA PIĘKNA SERIA MŁODZIKÓW MORENY