Relacja z naszego startu w turnieju na Kowalach:

W weekend 23/24.06 uczestniczyliśmy z juniorami rocznika 2005/2006 w Turnieju Piłki Nożnej Perfect Construction Kowale Summer Cup 2018, a zagraliśmy w składzie: Janek Kochanowski; Bartek Łukaszewicz; Piotr Gruszczyński; Maks Chilczuk; Marcin Skiba; Maks Andrzejewski; Sebastian Berent; Wojtek Czermański; Mateusz Kotewicz; Łukasz Przytarski; Artur Ryński; Damian Siuta; Oskar Wybranowski.

 

                 W turnieju wystąpiło 24 drużyny podzielone na cztery grupy.

W grupie „C” Morena rozegrała 5 meczy, zakończone bilansem 4 zwycięstwa, 1 porażka:

 

- Morena – GAP Gdynia I 2:1 – dobry mecz, dużo grania piłką,  a rywal nie byle jaki, bo III drużyna Ligi Junior D1, gr.I  – obie bramki strzela Bartek.

 

- Morena – Gedania Gdańsk 2:0 – rewanż za przegrany mecz ligowy udanyJ - obie bramki strzela Artur;

 

- Morena – GKS Kowale II 1:0 – kolejne pewne zwycięstwo po golu Bartka.

 

- Morena – Huragan Gdańsk 3:2 – trudny mecz, mimo to zwycięstwo, a strzelali Artur x 2 i Bartek.

 

- Morena – AP KP Gdynia 1:3 – najtrudniejszy mecz tego dnia i jedyna porażka w grupie, ale rywal nie byle jaki, bo zwycięzca Ligi Junior D1, gr.I, honorową bramkę zdobył  Wojtek.

 

 

Ostatecznie, zajmujemy II miejsce w grupie i wchodzimy do grupy „B” i gry w PUCHARZE ŚWIATA na niedzielne rozgrywki.

 

Po sobotnich zmaganiach mieliśmy pewien kłopot, bo nasz najlepszy napastnik Artur, okupił bolesną kontuzją sobotnie rozgrywki. Na szczęście po pierwszym meczu Artur sam poprosił, czy może pomóc drużynie i po odpowiednich zabiegach medycznych został postawiony na nogi – brawa dla Artura za wielki hart ducha!!!

 

Pierwszy mecz rozgrywek Pucharu Świata zagraliśmy bez Artura i pomimo dobrej gry i wielu okazji zeszliśmy pokonani:

Morena – GKS Kowale I 0:2 – mecz bardzo wyrównany, pierwszą bramkę sprezentował rywalom Marcin, popełniając błąd przy wyprowadzeniu piłki do gry, ale oddać mu trzeba, że wcześniej kilkukrotnie jego świetne interwencje ratowały nasz zespół przed utrata gola. Druga bramka, to konsekwencja otwarcia się i gonienia wyniku.

Kolejne mecze były już tymi z gatunku o wszystkoJ Ale nasz zespół w przeciwieństwie do Reprezentacji Polski stanął na wysokości zadaniaJ

 

- Morena – KS SULIMN 3:0 – kolejny rewanż za spotkania ligowe i też udany. Byliśmy bezdyskusyjnie lepsi w każdym elemencie gry. Bramki strzelali Artur x 2 i Bartek.;

 

- Morena – GTS Pruszcz Gdański 2:0 – wygrana zasłużona, po walce. Bramki Artur i Mateusz Kotewicz;

 

 

 

         W półfinale gramy  Morena – OLIMPIC Gdańsk 0:1, kolejny rewanż ligowy, tym razem nieudany. Po bardzo dobrym meczu z obu stron, ponownie jedną bramką lepszy Olimpic.

 

 

 

 

         Pozostaje gra o miejsce III.

Morena – GAP Gdynia 0:0, ponownie wyrównany mecz, mamy swoje okazje, ale brak skuteczności będący konsekwencją trudów całego turnieju i do rozstrzygnięcia potrzebne są rzuty karne. Karne, jak to karne, zawsze są loterią, szczególnie u dzieci, gdzie wkrada się dużo nerwowości i emocji. Niestety przegrywamy je 5:6. Z naszej strony celnie strzelali: Mateusz Kotewicz, Bartek, Artur, Piotrek, Maks Chilczuk.

           

        

                   Ostatecznie zajmujemy  IV miejscu spośród 24 zespołów. Niby nieźle, ale „pudło” było bardzo blisko. Mimo wszystko musimy uznać ten wynik za sukces, bo grały naprawdę mocne drużyny,  a w żadnym meczu  nikomu nie ustępowaliśmy, mimo że czasem przegraliśmyJ

         Brawa dla całego zespołuJ

        

 

Pozdrawiam, Piotr Kochanowski.

 

 

 

 

 

28 czerwca 2018

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

TURNIEJ KOWALE SUMMER CUP