Za nami kolejny weekend piłkarski w barwach Moreny.   Nie wypadł on najlepiej, nie ma co sie oszukiwać.  Jedna wygrana - trzy porażki.  Bramki 6-29.

 

 

Liga Młodzików

PORTOWIEC GDAŃSK 2-1 MORENA GDAŃSK

Teodorczuk

 

 

 

Kurczy na się zespół rocznika 2006,

W tygodniu poprzedzającym mecz z Portowcem z dalszej gry zrezygnowali: Maks Spanily, Bartek Ostrowski i Maks Kotłowski - to kolejne osłabienia personalne tego zespołu. Szkoda, ale dziękujemy im za dotychczasową grę.

 

 

Sam mecz był bardzo wyrównany, oba zespoły grały uważnie w obronie, mimo to nasz zespół stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji do strzelenia bramki, niestety zabrakło skuteczności. A tego nie można powiedzieć o zespole gospodarzy, jedna z nielicznych kontr daje im prowadzenia. Na szczęście szybko zareagowaliśmy i po chwili doprowadzamy do remisu, po świetnej wrzutce ze skrzydła od Mateusza Fiedorczuka, bramkę zdobywa Oliwier.

W drugiej połowie opadamy z sił i oddajemy pole rywalowi, zważając na to, że mieliśmy tylko jednego rezerwowego musiało to nastąpić, aczkolwiek obserwujemy to już od kilku spotkań.

Bronimy się jednak rozważnie, ale w jednej z ostatnich akcji, po mocnej wrzutce rzutu rożnego, piłka nabija naszego obrońcę i wpada do bramki.

Szkoda, bo było dużo walki, niezłej gry i zasłużyliśmy przynajmniej na remis. Ale taka jest piłka….

Najbardziej jest jednak żal kolejnych odejść, bo kolejne mecze będą z tego powodu tylko cięższe :(

 

/Piotr/

 

 

 

 

 

 

Liga Trampkarzy

SAP SOPOT 2-3 MORENA GDAŃSK

Osowski, Pappe, J.Kochanowski