Nasz zespół młodzików rocznika 2005/2006  nie przestaje sprawiać nam radości swoją grą.  W niedzielę Morena pokonała 7:0 Bałtyk Gdynia.   Bramki dla naszej drużyny zdobyli:  Mikołaj Chaciński (dwie), Bartek Łukaszewicz, Oskar Wybranowski, Piotr Gruszczyński, Marcin Skiba oraz debiutujący dziś w zespole Kacper Michalczyk.

 

To już szósta z rzędu wygrana, a ogólnie ósma w lidze.  Biorąc po uwagę, że rozgrywki zaczęliśmy od trzech wysokich porażek, to dotarcie w tym momencie do czwartego miejsca w tabeli należy uznać za więcej, niż dobry rezultat.

 

Niedzielny mecz wbrew pozorom nie był łatwym spotkaniem.  Od rana podstawowym problemem nie było to jak zagramy, tylko czy w ogóle zagramy. W całym województwie z powodu opadów deszczu, wichury  i złego stanu boiska odwołano wiele spotkań.  Nie grano w Kartuzach, w Kolbudach, nie rozegrano kilku spotkań w Kokoszkach.  


Na szczęście LAS ARENA, to inny wymiar.  Nie było łatwo, ale daliśmy po raz kolejny radę.

Walczymy!

 

 

Na boisku też bardzo długo zmagaliśmy się ze wszystkimi możliwymi przeciwnościami.  Z ciężkim boiskiem, z konieczności mocno ograniczonym, z bardzo silnym wiatrem, ze świetnie broniącym  bramkarzem Bałtyku  - pozdrowienia - Panie Marek :) - ze swoimi słabościami w końcu.    Ale nasza przewaga na boisku była tak duża, że w końcu  bramki musiały zacząć padać.  Sygnał do strzelania dał tego dnia Oskar  efektownym uderzeniem z dystansu.  Potem gole zaczęły już padać regularnie.  Z tyłu zabezpieczeni pewną grą Janka i Bartka, mogliśmy atakować wszystkimi siłami bramkę przeciwnika. 

 

Wygraliśmy wysoko i zasłużenie.  Nie będziemy się tłumaczyć z tego, że mieliśmy łatwiej, bo rywal przyjechał w niepełnym składzie.  Współczujemy, ale to nie nasz problem.   Po sierpniowych porażkach pniemy się konsekwentnie w ligowej tabeli.  Przed nami dwa ostatnie trudne spotkania.  Już jest sympatycznie, a może być tylko lepiej.

 

Walczymy, Morena!

 

31 października 2017

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ

ZESPÓŁ MŁODZIKÓW MORENY NIE SCHODZI ZE ZWYCIĘSKIEJ ŚCIEŻKI